Robert Konieczny absolwent, nauczyciel PSB.

Po skończeniu podstawówki wahałem się co do wyboru szkoły. Myślałem o samochodówce, technikum leśnym, jednak wybór padł na budowlankę (tu kilka lat wcześniej uczył się mój brat) czego nigdy nie żałowałem!

Jeżeli chodzi o wspomnienia to...
Pamiętam do dzisiaj słowa pana profesora Woroniaka, który był opiekunem reprezentacji piłki nożnej: „ ...możecie przegrać z wszystkimi, tylko nie z samochodówką!”...

Czytaj więcej: Robert Konieczny absolwent, nauczyciel PSB.

Roman Osadnik - Szkoła jest ze mną od ponad trzydziestu lat. absolwent, nauczyciel

Lekcje chemii, konstrukcji, a może Turniej Budowlany?

Kiedy przypominam sobie szkolne lata gdy jako uczeń klasy zawodowej, a później technikum stawiałem pierwsze kroki w PSB to przychodzą mi na myśl różne wydarzenia, ludzie, czy sytuacje których nie sposób zapomnieć.
Szkoła przy ulicy Powstańców Śląskich jest ze mną od ponad trzydziestu lat...

Czytaj więcej: Roman Osadnik - Szkoła jest ze mną od ponad trzydziestu lat. absolwent, nauczyciel

A. Hyla, Kilka wspomnień ze szkolnej ławy - absolwent, nauczyciel, dyrektor

Rok 1986 Pierwsze spotkanie rekrutacyjne z dyrektorem Marianem Ostapczykiem przed egzaminami wstępnymi. Dyrektor podaje skład poszczególnych komisji rekrutacyjnych. W jednej z nich zasiada Pani mgr Anna Łukasik. Mam 16 lat, słucham i nie rozumiem dlaczego jestem „jakimś” magistrem (skoro rozpoczynam szkołę średnia) i dlaczego zasiadam w komisji, przed którą zdaję (Łukasik to nazwisko rodowe obecnej p. dyrektor A. Hyli - przypis admina). Potem już wiem, że pani Anna Łukasik jest nauczycielką chemii, o specyficznych oraz bardzo skutecznych metodach nauczania, a ja przez pięć lat jestem bliźniaczym dzieckiem pani profesor (niektórzy do dziś widzą pewne podobieństwo)...

Czytaj więcej: A. Hyla, Kilka wspomnień ze szkolnej ławy - absolwent, nauczyciel, dyrektor

Monika Skorus Wakacje, Wakacje z Budowlanką ... absolwent, nauczyciel

Wakacje, Wakacje z Budowlanką…, to wspomnienia nie jednego z nas. Zamykam oczy i z sentymentem wspominam. Przenoszę się na ścieżki, które kiedyś wydeptałam z przyjaciółmi z Budowlanki; Jolą, Bolusiem, Zuzą i Irkiem, Mirkiem, Darkiem i nierzadko inne zatarte imiona reszty przyjaciół, których losy kierują po całym świecie. Klimat spędzonych wakacji, przyjaźnie, nawet miłości na lata, to w szafie obozowe bluzy bieszczadzkie, brr.., kąpiele w lodowatym potoku Wołosate, czy mycie menażek piaskiem – zapewniam rewelacyjne efekty. Nasze trasy w Bieszczadach to wydeptane Połoniny: Wetlińska, Caryńska, Wielka i Mała Rawka, zdobyta Tarnica. Niezapomniana trasa na Chryszczatą, a tam wycieczka do jednej z największych osobliwości przyrodniczych Bieszczadów Jeziorek Duszatyńskich. Cud przy zachodzącym słońcu, który ujrzeliśmy po męczącej wędrówce, a w ich toni resztki zatopionego lasu. Miejsce zaczarowane, zwane przez miejscową ludność diabelskim uroczyskiem Zwiezło.

Czytaj więcej: Monika Skorus  Wakacje, Wakacje z Budowlanką ... absolwent, nauczyciel

Marcin Przywara - Jako absolwent, dziś jako nauczyciel.

Jako absolwent, dziś jako nauczyciel. Jako absolwent Państwowych Szkół Budownictwa, noszę w sobie bardzo wiele ciepłych i miłych wspomnień związanych z moją 5- letnią edukacją w tej szkole . Dziś jako nauczyciel wychowania fizycznego, mogę niewątpliwie stwierdzić, iż szkoła średnia, nie tylko wyposażyła mnie w potrzebną wiedzę i umiejętności, niezbędne do podjęcia dalszego kształcenia, ale również na co dzień wspierała mój indywidualny rozwój...

Czytaj więcej: Marcin Przywara - Jako absolwent, dziś jako nauczyciel.

Szkolne wspomnienia śp, Jana MarcinkowskiSzkolne wspomnienia śp, Jana Marcinkowskiego absolwent, nauczyciel

Moja przygoda z Budowlanką rozpoczęła się w 1967 r. Początkowo uczyłem się w szkole zasadniczej w klasie cieśla budowlany, a następnie w technikum na kierunku budownictwa ogólnego. Do dziś wspominam nauczycieli o bardzo ciekawych osobowościach oraz ich charakterystyczne zachowania i zwroty. Do najciekawszych należeli profesor Julian Fuglewicz z fizyki, który dyktował treść zadania do rozwiązania cytując „dwie kuli dyndali na sznuli”, lub zwracał się do ucznia „wisz, że nic nie wisz.” ale prowadził też wywody filozoficzne...

Czytaj więcej: Szkolne wspomnienia śp, Jana MarcinkowskiSzkolne wspomnienia śp, Jana Marcinkowskiego absolwent,...

Antoni Gzyl - Z 'Budowlanką' związany jestem prawie całe moje życie, absolwent, nauczyciel

Antoni Gzyl

Z „Budowlanką” związany jestem prawie całe moje życie tj. od chwili gdy jako czternastolatek
z Katowic przyjechałem do Bytomia na egzamin wstępny w czerwcu 1955 r. i mam nadzieję do czasu przejścia na emeryturę w czerwcu 2006 r.
Chciałbym wspomnieć kilka epizodów z życia szkoły związanych z moimi kolegami...

Czytaj więcej: Antoni Gzyl - Z 'Budowlanką' związany jestem prawie całe moje życie, absolwent, nauczyciel

Warto poświęcić sporo czasu!
jesteśmy wiarygodni - sprawdź certyfikat www.wiarygodna-szkola.pl